piątek, 26 sierpnia 2016

Hunter dla dzieci

Ostatnio szperałam trochę w starych zdjęciach i natknęłam się na zdjęcia tych pięknych gumowych bucików, które zrobiłam dokładnie rok temu będąc jeszcze w ciąży. Nie opublikowałam ich wtedy, gdyż nie chciałam zapeszać....

Firma Hunter ceni się niezmiernie, dotyczy to także obuwia dla dzieci, ale ja miałam szczęście i trafiłam na letnią wyprzedaż. W takiej sytuacji nie mogłam przejść obok nich obojętnie. Najzabawniejsze jest to, że kupując te buty nie znałam jeszcze płci dziecka:) Taka tam zwykła intuicja kobieca podpowiadała mi, żeby kupić, bo na pewno się przydadzą:)

Nie myliłam się. Przydadzą się! Może jeszcze nie w tym roku, gdyż to rozmiar 25, ale może za rok lub dwa będzie jak znalazł. Już się nie mogę doczekać!

A na razie posłużą mi jako dekoracja:)




poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Moje zdobycze i letnie śniadanie

Lato w tym roku nas nie rozpieszcza! Słońca jak na lekarstwo:( Słonecznych dni było bardzo mało... Dlatego jak tylko zaświeciło słońce, wyjęłam z szafy mój aparat, aby pochwalić się Wam moimi nowymi skarbami, które nabyłam na wakacjach w Danii. Kubeczek i obrusik firmy GreenGate oraz napis "Goodies" od Ib Laursen. Przy okazji zjadłam sobie śniadanie przy takim ślicznie zastawionym stole:) Nie omieszkam również napomnieć, że w roli głównej występuje własnoręcznie przeze mnie zrobiony dżem z malin! Maliny również własnoręcznie przez mnie zbierane. Ma się rozumieć!!!




Wyniki konkursu!

Już spieszę do Was z ogłoszeniem wyników mojego wakacyjnego konkursu!!! 

Jest to pierwszy konkurs, który zorganizowałam w całym swoim dotychczasowym życiu:) i muszę przyznać, że bardzo mi się to spodobało:) 

Po pierwsze: bardzo lubię obdarowywać innych prezentamiPo drugie: w konkursie wzięło udział aż 12 osób, z czego bardzo się cieszę. Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się tego. Po trzecie: takie losowanie wyzwala we mnie dreszczyk emocji, gdyż do ostatniej chwili nie wiadomo, kto zostanie wybrańcem!

Przypomnę jeszcze, że zapisy trwały do wczoraj, tj. 21.08.2016, do godziny 24:00!

Uwzględniłam wszystkich, którzy zapisali się w tym terminie. Osoby pozostawiające komentarz z chęcią 
udziału w konkursie otrzymały kolejno swój numer. 

I tak oto w ten sposób utworzyła się następująca lista uczestników: 

1.   Katalog inspiracji
2.   by Kaja
3.   Renka
4.   Adriana Szweda
5.   Natalia K
6.   Nitka Design
7.   Jasmine Vise
8.   Sylwia Bomba
9.   Komputeromaniaczka
10. Kasmatka
11. cecyliarodzinaidom
12. krynia9


Nagrodą w konkursie jest ręcznik kuchenny oraz papierowe serwetki firmy GreenGate!


Losowanie odbyło się dzisiaj skoro świt. Przyznam szczerze, że nie mogłam się już doczekać, aby poznać tego szczęściarza:) Dlatego przeprowadziłam losowanie zaraz po otworzeniu oczu:):):)




Zwycięzcą w moim konkursie jest osoba ....
.... z numerem 6, czyli Nitka Design. Gratulacje !!!!


Wszystkim uczestnikom bardzo serdecznie dziękuję za udział w konkursie i na pocieszenie dodam, że już wkrótce zorganizuje następny konkurs, w którym do wygrania będą akcesoria kuchenne firmy Ib Laursen

Zatem zaglądajcie na stronkę:) Miłego dnia i do usłyszenia:)

niedziela, 7 sierpnia 2016

Duński szyk i konkurs

W dzisiejszym poście o naszych wakacjach w Danii. Odkąd powiększyła nam się rodzina wybieramy miejsca spokojne, blisko natury i daleko od zgiełku. Jak wiadomo Dania słynie z pięknych krajobrazów, ale i nie tylko. Kraj ten znany jest również z  pięknych dekoracji, a ponieważ moim zamiłowaniem są własnie dekoracje, decyzja o wyborze miejsca na wakacje nie była trudna:)

I tak w ten sposób znaleźliśmy się w pięknej Danii, w pięknym domku i blisko natury, a w okolicy znajdował się.... no właśnie... bardzo fajny sklep z dekoracjami:)

Sklep ten był mi już znany, gdyż nie raz zamawiałam w nim towar przez internet. Ze względu na asortyment, który oferuje, chciałam zobaczyć go "na żywo". Sklep znajduje się w pięknej nadmorskiej miejscowości Lemvig i nosi nazwę Fine Nordic. W jego ofercie znajdują się produkty znanych firm takich jak GreenGate, Ib Laursen, Maileg czy Krasilnikoff. Naturalnie natrafiłam na niesamowitą letnią wyprzedaż no i cóż tu mówić... obkupiłam się za wszystkie czasy:)

Nie zapomniałam także i o Was, dlatego z tej oto okazji ogłaszam wakacyjny konkurs, w którym do nabycia jest ściereczka oraz serwetki firmy GreenGate.

Zasady konkursu są proste. Wystarczy pozostawić komentarz z chęcią udziału w zabawie, w miarę możliwości wkleić na swoim blogu banerek z aktywnym linkiem, nieposiadających bloga również zapraszam do udziału w zabawie. Anonimki proszę o pozostawienie adresu mailowego w komentarzu.

Ogłaszam start! Losowanie odbędzie się 21 sierpnia. Powodzenia!



A oto domek, w którym spędziliśmy nasze wakacje:)




Sklep Fine Nordic robi wrażenie:)






Miłego weekendu i do usłyszenia:)

Aga

wtorek, 2 sierpnia 2016

Domowe lody

Tego lata zostałam posiadaczką maszyny do robienia lodów. I w ten sposób zajadamy się przeróżnymi lodami. Nasze ulubione to malinowe i truskawkowe oraz o smaku mango. Pyszne i zdrowe:)  



niedziela, 17 lipca 2016

Torcik :)

Postanowiłam sobie, że na chrzest mojej córki własnoręcznie upiekę tort.

No cóż, bardzo śmiałe postanowienie... chociażby ze względu na to, że nigdy dotąd nie piekłam tortów. Na szczęście krąży po internecie parę dobrych filmików, z których można się tego
nauczyć.

I... chyba dobra ze mnie uczennica:)?!



wtorek, 28 czerwca 2016

Efekt vintage

Dzisiaj o farbach kredowych, których ostatnio używam do malowania różnych przedmiotów, np. mebli dla lalek, aby uzyskać efekt "vintage". Na moim strychu czeka też na pomalowanie stare przedwojenne krzesło....

To moje ulubione i sprawdzone farby, które są bardzo proste w obsłudze. Gorąco polecam!





piątek, 24 czerwca 2016

Szaraczek

W oczekiwaniu na moją kruszynę zabrałam się za szycie na maszynie. Nigdy wcześniej mnie do tego specjalnie nie ciągło... Dopiero będąc w ciąży, nie wiedzieć czemu, odczułam szczególną wenę twórczą, która została mi do dzisiaj.... I tak oto w ten sposób zabrałam się nie tylko za szycie, ale i robienie na drutach i szydełku, malowanie czego tylko popadnie i pieczenie artystycznych tortów:)

O tym wszystkim przekonacie się w następnych postach, które przygotowuję na tzw. wyrywki, gdyż moje dzieciątko konsekwentnie wykorzystuje mój czas i to 24 godziny na dobę:):):)

Zatem nie zwlekam już więcej i z wielką dumą przedstawiam własnoręcznie przeze mnie uszytego szaraczka. Ci, którzy śledzą mojego bloga, wiedzą, że już od dawna mam do nich niezmierną słabość:)